Walentynki, czyli niekończąca się opowieść

#miłość   #przyjaźń   #szczęście   #uśmiech   #walentynki  


13 lutego, 2018
Udostępnij

Z kalendarza spogląda na nas nikt inny jak on – dzień 14, miesiąc luty, w skrócie dzień zakochanych. Przyjęło się już, że tego dnia nie należy być samemu, a jeśli tak się stało to “chyba w życiu Ci nie wyszło”. To taki dzień niespełnionych marzeń i wielkich nadziei, które kiedyś w końcu przyjdzie Ci zrozumieć. A może jednak nie?

Pamiętam ten dzień na przestrzeni wielu lat. Jako nastolatka bez swojego wybranka szczęśliwie spędzałam ten dzień, niczym klasyczna Bridget Jones każdego dnia. Kubełek lodów i paczka czipsów wraz z dobrą komedią romantyczną wydawała się być najlepszym zespołem tego meczu. Gdy wszyscy dookoła dostawali kartki miłosne, a napisy z każdej strony krzyczały “KOCHAM CIĘ”, ja w głębi duszy wiedziałam, że na wszystko przyjdzie czas. I przyszedł. Na pierwsze walentynki spędzone z chłopakiem i na każde kolejne spędzonego bez niego. Na wieczór z przyjaciółką przy ulubionym horrorze, na randkę w kinie i restauracji. Na dniach spędzonych w pracy, bo wszyscy musieli mieć wolne. Każdy inny, ale każdy równie dobry, bo mający wpływ na to, kim jestem teraz.

Ale wiecie co? Wcale nie ma przymusu wpisanego w nasze życie, że tego dnia musimy być szczęśliwi i zakochani. Jest tysiące sposobów na spędzenie tego dnia, jeśli nie macie swojej drugiej połówki. Jeśli ją macie to pewnie nie muszę Wam podpowiadać. Wszystko zaczyna się w głowie, dokładnie w tym momencie, w którym ustalacie swoje priorytety i marzenia. Budujecie wizualizacje tego, jak ma wyglądać Wasze życie. Dbacie o siebie, aby każdego dnia zbliżać się do celu. Być szczęśliwym tak po prostu, bez rozkazu świata i groźby, że pewnie jest z Wami coś nie tak. To bardzo ważne – odnaleźć szczęście w samym sobie. Bez tego naprawdę nie pójdziecie dalej, a przecież warto!

 

Bo wtedy pojawia się on. Spełnienie Waszych wszystkich marzeń, największa motywacja i szczęście. Wynagrodzenie wszystkich gorszych myśli, które biegały kiedyś po Waszej głowie. Wasz przyjaciel i ulubiony rozmówca. Jedyna osoba na świecie, z którą wiecie, że jesteście w stanie przejść przez wszystko. Wszystko się wtedy zmienia! Każdego dnia uśmiechacie się bez końca i zarażacie tym innych. Fruwacie nad ziemią, a upadek nie będzie bolał, bo we dwoje jest raźniej. To on patrzy na Was tak swoimi zielonymi oczami, jak nikt inny przed nim, bo choć zna Was najkrócej to zdecydowanie najlepiej.

Pamiętaj, że jeśli jeszcze nie znalazłaś/eś swojej drugiej połówki to wszystko przed Tobą! Czas poszukiwań i poznania to jeden z najbardziej ekscytujących momentów w życiu, więc zamiast się zadręczać, że dalej nic – zacznij dostrzegać świat. Otwórz się na nowe wydarzenia, zbuduj większe marzenia i zacznij iść przez życie śmiało, aż w końcu ktoś dotrzyma Ci kroku. A jeśli jesteś w szczęśliwym związku to dbaj o to każdego dnia! Powodzenia 🙂

(Visited 91 times, 1 visits today)