Bądź bohaterką, nie bohaterem

#8 marca   #dziecko   #DzieńKobiet   #kobieta   #prawo  


7 marca, 2017
Udostępnij

Dziś siódmy marca, więc napiszę krótki prolog dotyczący jutrzejszego święta.

Drogie Panie, nie udawajcie twardzielek, chociaż jutro. Zróbcie sobie dzień wolny od pokazywania światu, jak wspaniale radzicie sobie bez innych. Dajcie upust emocjom. Jeśli ktoś Was zasmuci, płaczcie. Jeżeli ktoś podłoży nogę, nie obmyślajcie planu pt. „Jak się odwdzięczyć” lub „Jaki stworzyć strajk”. Jesteśmy tylko kobietami i mamy prawo do okazywania słabości (gorzej z płcią numer dwa – tam nie ma miejsca na łzy. Tam jest pot i pięści :D).

W starożytnym Rzymie obchodzono święto o nazwie Matronalia. Mężczyźni dziękowali wszystkim Paniom za ich piękno, płodność oraz za codzienne obowiązkiJednak oficjalnie przyjmuje się, że ósmy marca jest upamiętnieniem strajku robotniczego w Ameryce, podczas którego ponad sto kobiet zginęło w zamkniętej fabryce, w wyniku pożaru. Było to w czasach, w których kobieta nie była traktowana jak obywatel na równi z mężczyzną.

Z perspektywy czasu, dziś kobieta obejmuje prawie wszystkie stanowiska, od premier rządu, po uznanego prawnika. Jest to dowodem na to, że na wszystko da się zapracować! Jednak pamiętajmy o tym, że chwile słabości są przypisane każdemu człowiekowi i nie powinniśmy się ich wstydzić. Nie jesteśmy nadludźmi, nie wydłużymy doby i nie rozdwoimy się.

Jakiś czas temu znajoma przedstawiła mi propozycję pracy, którą sformułował jej szef. – Szukam niani dla swojego czteroletniego syna. Dziewczyna ma się nim zajmować od poniedziałku do piątku, zaraz po przedszkolu. Dobrze płacę, daje samochód. – (Dodam, że dziecko ma pokój – bawialnię wielkości mojego jednego piętra w domu).

Pytanie: Gdzie mama?

Pilnuje swojej kariery. Nie ma czasu.

Mój wniosek: W obecnym czasie gonimy za pieniędzmi, karierą, decydujemy się na dziecko – bo tak wypada. Chcemy być traktowane na równi z mężczyznami, ale zapominamy o fakcie, że jesteśmy kobietami. I to my powinnyśmy wychowywać nasze dziecko, a nie obca niania. Rozumiem sytuację, gdzie w domu brakuje podstaw takich jak chleb, zeszyty, podręczniki do szkoły, a przede wszystkim męża i ojca. W takim przypadku, to kobieta najczęściej jest bohaterką swojego domu i często brakuje jej czasu dla swoich pociech, ponieważ musi zdobyć odpowiednią wypłatę aby zapewnić godne życie rodzinie.

Jednak co w przypadku, w którym dom jest pełen luksusu, na pieniądzach się śpi i można z nich spokojnie robić sałatki z krewetkami? Czy obowiązkiem kobiety nie jest obecność przy wychowaniu dziecka?

Obecnie wywalczyłyśmy dla siebie mnóstwo praw i nadal to robimy. Jednak w niektórych sytuacjach życiowych nie oszukamy swojej natury. Kobieta decydująca się na macierzyństwo musi być matką w stu procentach. Nie „karierowiczką”. Dlatego w życiu wszystkie decyzje należy dokładnie przemyśleć i podjąć je z rozwagą, ponieważ to, że zapewnimy dziecku wszystkie zabawki świata i najnowocześniejszą technologię, wystarczy na pięć minut.

Przyjdzie kiedyś dzień, że dziecko będzie chciało przytulić matkę, a nie najnowszą konsolę.