Beze mnie Ziemia nie stanie!

#człowiek   #praca   #społeczeństwo   #wartość   #XXI w   #zmiana  


31 maja, 2017
Udostępnij

Siedzę ze znajomą w słoneczny dzień, pijemy sok, debatujemy na temat tego, jak ciężko mamy w życiu. Narzekaniu towarzyszy śmiech i całkiem miły widok dla oczu.

Podbiega do nas mężczyzna, trochę po pięćdziesiątce. Byłam pozytywnie zaskoczona, że ma w sobie motywację, aby biegać i być w ciągłym ruchu. Jakiś czas rozmawialiśmy, facet naprawdę miał wiele do opowiedzenia o swoim życiu. Jednak najbardziej zapadł mi pamięć jeden temat.

Ja nie wiem co z tymi facetami dzisiaj się dzieje! Nic im się nie chce. Jak ja widzę u siebie w pracy dwudziestodwuletniego synka, którego nogi bolą, bo musi przejść z jednego biurowca do drugiego o własnych siłach, to mnie krew zalewa. Nic im się nie chce, tym bardziej ciężko o dobrego pracownika, który po prostu przyłoży się do pracy. A Wam dziewczyny? Bez urazy, ale naprawdę współczuję. Bo żeby w dzisiejszych czasach trafić na porządnego chłopa, to graniczy to z cudem.

Zdanie, że w dzisiejszych czasach trudno o dobrego pracownika, w ciągu ostatnich kilku tygodni usłyszałam już kilka razy. I chyba coś w tym jest.

Przykładowy Jan Kowalski (26 l.), posiadający jakikolwiek tytuł naukowy myśli, że jest Panem świata. Idąc do swojej pierwszej pracy, pokazuje, że pozjadał wszystkie rozumy świata i ma zupełnie gdzieś swojego szefa – bo przecież nasz Janek skończył Politechnikę! Natomiast jego szef prowadzi swoją firmę od trzydziestu lat i jego asem w rękawie jest jedynie doświadczenie. Nasz inżynier, nie będzie przykładać się do pracy, ponieważ ma wiecznie czas na wszystko. Pomijając fakt, że inni pracownicy, nieposiadający tytułów naukowych, robią wszystko dziesięć razy szybciej, a przede wszystkim szanują to co mają.

Nie wiem czy to kwestia lenistwa, czy tego, że pojawiła się u nas moda na motywujących nas trenerów personalnych, którzy powtarzają nam do znudzenia jakimi jesteśmy wartościowymi ludźmi.

Owszem, jest to prawda. Każdy z nas jest wyjątkowy. Ale mam wrażenie, że wspomniany Jan posiada w głowie tylko jedną informację, że bez jego osoby świat przestanie się kręcić.

Myślę, że poza poczuciem własnej wartości, warto zachować w sobie odrobinę pokory i dystansu do własnej osoby.