Nierozsądnie. Kontrowersyjnie. Niekonwencjonalnie. Ironicznie. Ale przede wszystkim jak najbliżej społeczeństwa. Z całym wachlarzem emocji i pozytywnych wrażeń.

Ale głupio mówiłam do siebie!

#emocje   #felieton   #praca   #przemyślenia   #rozmowa   #wolny czas   #życie  

Kładąc się spać, zapisywała skrupulatnie w kalendarzu zadania na następny dzień… Bywały takie dni, w których mogłaby odpocząć, wtedy jednak dopisywały sobie kolejne zajęcia. Co wieczór, zadawała sobie pytania, co można byłoby jeszcze zrobić – więcej, efektywniej, mocniej. Nie zależało jej na oklaskach, spełniała siebie i swoje ambicje.

Czytaj dalej...